sobota, 13 grudnia 2025
Sabat i kolacja w ciemnościach .
wtorek, 9 września 2025
Patrzę na nas - Klarka Mrozek
Najbardziej to ja lubię czytać.
Zaraziłam się tym od moich rodziców.
Przez wiele lat ksiażki to był mój azyl.
Już w szkole podstawowej zawsze wygrywałam największą ilością przeczytanych książek w roku. Zdarza się, że czytam dwie lub trzy książki jednocześnie. Ponieważ nie mam już miejsca na nowe półki, a i tak gdzieś są pokitrane książki, które jeszcze czekają na przeczytanie, wykupiłam sobie storytel.
Nie przepadam za fantastyką, Ani za horrorami.
A... I harlekiny omijam szerokim łukiem 🤣
I zdarza mi się, że prasowanie leży tydzień, bo akurat coś innego mam do czytania zrobienia, albo zarywam nockę przed pracą, bo przecież muszę koniecznie wiedzieć jak się skończy.
Od lat czytam Klarki bloga. Podoba mi się ten sposób opisywania rzeczywistości, jej poczucie humoru, opowieści z morałem. Podziwiam jej zmysł obserwacji i trafne uwagi. Nie raz, nie dwa, wkurzałam się, czytając komentarze, które jasno pokazywały, że niektórzy niewiele zrozumieli z przekazu. Pierwszej książki nie miałam przyjemności przeczytać, na drugą czekałam.
I doczekałam się.
Nie pamiętam, czy była książka, którą czytałam tak długo.
Najpierw musiałam poczekać, aż Tomek pojedzie do pracy, żeby móc się za nią zabrać. Potem musiałam zadbać o odpowiedni czas. To nie mogło być w tramwaju, gdy jechałam na badania (chociaż zawsze jak jadę komunikacją miejską mam ze sobą słuchawki i książkę) ani w trakcie gotowania obiadu, gdy trzeba było się co chwilę odrywać od czytania.
Może dlatego, że autorkę znam osobiście czytaną treść bardzo przeżywałam.
Smakowałam każdy rozdział.
Bywało, że musiałam przerwać czytanie, żeby przetrawić (czasem aż dusiło w piersiach-jak czytałam o pracy, albo o Bronku, a potem o chorobie)
Czasami śmiałam się w głos, na przykład jak Klarka z Maryśką ryczały na komisariacie 🤣
A potem wracał Tomek z pracy i książka znów dwa tygodnie czekała na stoliku nocnym.
I przyszedł ten dzień, gdy skończyłam. I co? To już? Koniec?
Ja się nie zgadzam!!!!
Pisz Klarko!! To było cudne!
wtorek, 8 lipca 2025
Książka Klarki i za krótka doba
Mam wykupiony abonament na storytel. Super sprawa, bo przecież już nie mam miejsca na nowe książki, wychodzi mnie to taniej i jak chodzę z Milą na spacery to ciągle czegoś słucham. Oczywiście nie minęła mi miłość do papierowych, więc od czasu do czasu czytam.
Od kilku dni mam książkę od Klarki. I wpadłam...
Zanurzam się w te historie, smakuję każdą literkę.
Robię przerwy, żeby starczyło jak najdłużej.
Klarko!Piszesz kolejną????
Jeśli jeszcze nie macie, albo nie wiecie co kupić w prezencie to polecam!!
poniedziałek, 30 czerwca 2025
Klarka
To od niej zaczęło się moje blogowe życie. Znalazłam jakiś jej post na onecie. Polecajkę ;D
Poczytałam i wpadłam.
Ma niesamowicie lekkie pióro, poczucie humoru i zmysł obserwacji. Umie pięknie ubrać w słowa.
Pierwszej książki nie dostałam, na drugą czekałam niecierpliwie i jest!
Książka Klarki Mrozek , autorki bloga Dziś też Cię kocham -LINK
Polecam.
Zdjęcie ze spotkania w Krakowie ;D
niedziela, 29 czerwca 2025
Matala i Kommos
W środku panuje przyjemny chłód
Widok na plażę
Plaża z maleńkimi kamyczkami. Jednak bardzo przydają się odpowiednie buty, żeby sobie nie poparzyć stóp.
A potem pojechaliśmy jeszcze na Komoss. To plaża położona 2 km od Matalii. Dla zainteresowanych jest tam też obszar dla nudystów - nie korzystaliśmy, ale gdy byliśmy z Grześkiem i szukaliśmy dogodnego miejsca szliśmy kawałek plażą (Tomek pojechał poszukać bliżej parkingu) i troszkę nas zaskoczył widok opalających się bez niczego ;D
To było nasze pożegnanie z tą częścią Krety, marzy mi się jeszcze jeden wyjazd w okolicach Chanii, bo tam jest jeszcze kilka rzeczy które chciałbym zobaczyć.
wtorek, 17 czerwca 2025
Wąwóz Richtis
Auto można zostawić przy głównej drodze, na żwirowym parkingu, a jak ktoś jest doświadczonym kierowcą i nie boi się jechać dalej (ja bym się bała) to jedzie jeszcze półtora kilometra w dół do niewielkiego parkingu.
.heic)




















































