poniedziałek, 10 sierpnia 2026

Czeskie Budziejowice

 Pokazałam kiedyś Tomkowi miejsce które chciałabym zobaczyć na własne oczy. Zapomniałam, ale okazało się, że Tomek nie. I wymyślił, że w tym roku pojedziemy naszym "szafirkiem" w podroż życia.

No, może w pierwszą podróż życia, a co dalej okaże się jak nam to wyjdzie.

Droga daleka, więc pierwszy postój i dwa noclegi w Czechach,niedaleko Czeskich Budziejowic.

Czy na wybór akurat tego miejsca miał fakt,że jest tu rzemieślniczy browar?🤪



 Jedzenie dobre


Piwo pyszne

 

Pokój duży, z wygodnym łożkiem i klimatyzacją.

Fajnym widokiem



 

Dzisiaj pojechaliśmy do Czeskich Budziejowic (czy pamiętacie że właśnie tutaj podróżował dobry Wojak Szwejk?)

Na dużym rynku (jeszcze nie byłam na tak dużym! 133x133 )  stoi Fontanna Samsona z barkowymi rzeźbami, obok Czarna Wieża z pięknymi dzwonami i katedra św.Mikołaja.



























U Klarki?🤪😁


Jutro jedziemy dalej















8 komentarzy:

  1. Tak tylko w celu informacji, bo odezwał sie we mnie lokalny patriota : Rynek Główny w Krakowie ma kształt kwadratu o wymiarach około 200 na 200 metrów. Cała jego powierzchnia wynosi blisko 4 hektary (400 arów). Jest to jeden z największych średniowiecznych placów targowych w Europie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O!!! Dziękuję bardzo😁
      Okazało się że jednak byłam na większym bo przecież kilka razy byłam w Krakowie. Myślę że wrażenie ogromności tego placu jest spowodowane jego ...pustką. W centralnym miejscu ta duża fontanna, parkujące samochody i mało ludzi.pozdrawiam😁

      Usuń
    2. Anonimowy11/8/26 11:30

      Też mi się wydawało, że to dlatego takie wrażenie, że pusty na środku 😁 ale o krakowskim nie wiedziałam, więc dziękuję za informację.

      Usuń
  2. Dzięki Miska! Kocham czeskie miasteczka, knajpki i kuchnię😀W ogole jestem Czechofilem, jak Mariusz Szczygieł😀
    W koncu mam popularne w Czechach nazwisko:)Udanej wyprawy!( ciekawe, dokąd teraz?)Bawcie się dobrze!🥰

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy szok przeżyłam wjeżdżając do Czech, bardzo doceniam polskie autostrady 🤪😃
      Budziejowice zaskoczyły mnie ciszą spokojem i małą ilością ludzi.
      Tomek sobie ściągnął czeską aplikację, żeby nie było problemu z płatnością za parking, na miejscu okazało się że aplikacja nie działa, bo miasto nie podpisało umowy. Na rynku nie znaleźliśmy żadnego sklepu spożywczego, żadnej żabki,były za to źrodełka z pitną wodą😃
      Czysto, klimatycznie, dużo miejsc z ławkami,
      leżakami.Cisza,spokój . Wracając, z powodu robót drogowych, aplikacja poprowadziła nas przez jakieś prywatne gospodarstwo. Wjechaliśmy bez problemu za to z wyjazdem akurat facet zamykał bramę na kłódkę. Ale życzliwie nas wypuścił 😃

      Usuń
    2. No to przygody, jak w czeskim filmie😀.😍

      Usuń
  3. Anonimowy11/8/26 10:19

    świetne historie! I foty. Czechy tak blisko a jednak nieznane szerzej.
    Mietek

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna wycieczka, taka co pozwala zobaczyć i ,, posmakować ,, miasto i zachwycić się krajobrazem 😄 a cóż to za trunek ten żółty?

    OdpowiedzUsuń