Już na początku roku Tomek kupił bilety na rocznicowy wyjazd.A potem nagle wyskoczył remont i imprezy nam się zdublowały.
Już nawet zastanawialiśmy się,czy nie zrezygnować z wylotu,ale aż mnie ściskało na myśl,że mam darować tyle kasy.No i wszystko inne mialam już ustalone - opiekę nad Grzesiem i Milą,urlop z pracy(jeszcze zeszłoroczny,więc już naciskali) wolne Tomka.
Kilka dni temu dotarło do mnie(pewnie Tomek mówił,ale nie pamiętałam) że lecimy z Warszawy,a nie z Poznania!
Nie wiem, czy kiedykolwiek takie wyjazdy nie będą mnie stresować, ale na pewno nie pomogło oglądanie starych odcinków chirurgów, które opowiadały jak bohaterowie lecieli samolotem, który się rozbił.
Zolinki narzeczony wrócił do szpitala🤬😓 niestety rana się babrała, trzeba było odciąć następny kawałek.Mam nadzieję, że teraz zajmą się nim lepiej.
Cudnego wyjazdu!
OdpowiedzUsuńZapewniam cię, że samolot doleci bezpiecznie 😘
Jesteśmy w Warszawie,czekamy na lot.juz jestem spokojna😃
UsuńBuziaki
Niestety,zmiana nazwiska na bilecie jest zbyt kosztowna😃😃poza tym ja muszę wykorzystać zeszłoroczny urlop,więc rozumiesz,że po prostu muszę lecieć😘
OdpowiedzUsuńZdrowia dla Krzyśka,cierpliwości dla Ciebie😃😃
Pięknego wyjazdu i cudnych chwil na urlopie :*
OdpowiedzUsuńDziękuję 😀
UsuńNiech będzie pięknie!
OdpowiedzUsuńJest pięknie i niesamowicie zaskakująco 😀
UsuńMiska, swiat jest tak piekny, ze trzeba sie nim cieszyc poki mozemy,ogladac i chlonac co sie da.A samoloty ? Na drogach ginie dziesiatki razy wiecej ludzi niz w katastrofach lotniczych.Zaden strach jeszcze nikomu w niczym nie pomogl.Gdybym ja bala sie latac, nie wytknelabym nosa z domu prawie. Duzo pieknych wrazen!! I napisz gdzie jestes..
OdpowiedzUsuńJuz wiem--Neapol,widzialam post na FB.
UsuńMisiu! Cudownych wrazen i samych przyjrmnosci!✈
OdpowiedzUsuńHehe dobre 🤣
OdpowiedzUsuń